Niestety po 10 latach całkiem się zmienił.Na początku zaczął coraz częściej sięgać po kieliszek a teraz.? Przestał pracować.... Chodził co raz częściej pod sklep ... Piekło zaczynało się dopiero w tedy kiedy mojego Brata nie było w domu....a On był pijany ( czyt.: Ojciec) stawał się co raz bardziej nachalny....
Próbował się do mnie dobierać... Po pierwszej takiej sytuacji ... przyznałam się bratu ale on mi oczywiście nie uwierzył ... :(...
Nie miałam komu! Rodzina odwróciła się od nas gdy dowiedzieli się o nałogu Ojca...
Przyjaciół za wiele nie mam...! Jedynie Victorie, ale ona wyjechała na tydzień do Francji...
James ( czyt:brat ) oczywiście mi nie uwierzył ;(... no bo jak jego najukochańszy tatuś mógłby coś takiego zrobić.?Przecież on jest dobrym człowiekiem... on przez ten cały czas na nas pracował.. więc jakby on mógł coś takiego zrobić ?Jego ukochanej córeczce.? jasne...! Raz go prawie z pracy wywalili przez kogo.? Oczywiście przez Tatusia. Awanturował się po pijaku...Wypraszał klientów ze sklepu w którym aktualnie pracuje James...
On jest ślepy.! Dla Niego liczy się tylko to że przez ten cały czas po śmierci Matki ojciec na nas pracował to teraz on może sobie na Niego popracować... jasne...
Mój brat uważa Ojca za świętego.!Masakra...! Okej gdyby ojciec był stary....schorowany... ROZUMIEM ale nie jak jest pijakiem.!! Po tamtym zdarzeniu gdy brat szedł do pracy to ja szłam potańczyć . To była moja pasja ...od małości kocham balet.! Moja Mama w wieku 18lat została primabaleriną. To tak jak ja . Dwa miesiące temu dostałam ten tytuł.! To wszystko dzięki mojej kochanej Mamusi. To Ona jak byłam mała pokazała mi podstawy.Potem zapisała do szkoły baletowej i na gitarę. Teraz wolę to pierwsze. Chociaż często gram na gitarze. Mam nawet swój zespół. Nazywa się Golden Guitar.! Jestem tam solistką oraz gram na gitarze akustycznej tak jak pozostała czwórka, czyli moje przyjaciółki. Amy, Victoria,Rose i Emma. To za razem moje najlepsze przyjaciólki. Kocham je. Najbardziej Victorie.:

To mój taki mały świrus.
Bez niej bym siedziała cały czas w domu... płakała.....i pewnie dawała się 'szmacić' Ojcu....! Dzięki niej trzymam się jakoś przy życiu. Ona umie mnie zrozumieć i pocieszyć... Tylko Ona oprócz rodziny zna całą moją życiowa historię... ona pocieszała mnie po rozstaniu z Joshem.. moją miłością... zostawił mnie dla takiej jednej tapeciary...